Poznaj moją
biegową Historię

Swoją przygodę z bieganiem rozpocząłem w 2008 roku na biegach przełajowych i od 17 lat kontynuuję najciekawszą podróż, jaką jest trenowanie biegów długich. Zaczynałem od szkolnych zawodów, gdzie liczyła się głównie ambicja i czysta radość z rywalizacji. Z czasem bieganie przestało być tylko sportem – stało się codziennym rytuałem, przestrzenią do rozwoju i źródłem siły w różnych momentach życia.

Biegowe początki

Od dziecka uwielbiałem biegi przełajowe – fascynowało mnie to, że na starcie staje kilkudziesięciu zawodników i tak naprawdę każdy może wygrać. Trasa nigdy nie była łatwa: błoto, piach, zakręty, podbiegi… ale właśnie to mnie kręciło.

Nie zawsze wszystko szło po mojej myśli, ale najbardziej lubiłem ten moment, gdy skrajnie zmęczony przekraczałem linię mety – z poczuciem, że dałem z siebie wszystko.

Równolegle odkrywałem zupełnie inny, ale równie pasjonujący świat – stadion lekkoatletyczny. Tam zaczęły się moje pierwsze starty na 1000 metrów. Inna intensywność, inne tempo, ale ta sama adrenalina. Uwielbiałem te zawody – krótkie, szybkie, wymagające pełnego skupienia od pierwszych metrów.

Pierwsze sukcesy

Jestem zdania, że w bieganiu to, co najbardziej się liczy, to talent do ciężkiej pracy. Nie każdy musi mieć „gen mistrza”, ale każdy może dawać z siebie wszystko – i to jest dla mnie najważniejsze.

Jako junior wielokrotnie byłem blisko podium Mistrzostw Polski, ale nigdy nie udało się zdobyć medalu. Nie zadziałało to na mnie demotywująco – wręcz przeciwnie. Porażki tylko podsycały ogień i motywowały do jeszcze cięższej pracy.

W 2012 roku zająłem 7. miejsce na Mistrzostwach Polski Juniorów w Biegach Przełajowych, a rok później 8. To były moje pierwsze poważne sukcesy, które dały mi sygnał, że idę w dobrą stronę. Jeszcze wtedy nie wiedziałem, gdzie mnie to wszystko zaprowadzi – ale wiedziałem, że chcę iść dalej.

Biegi Górskie

Już za czasów juniorskich próbowałem swoich sił w biegach górskich, ale traktowałem je wtedy bardziej jako ciekawostkę niż kierunek. Wszystko zmieniło się w 2022 roku, kiedy wystartowałem w swoim pierwszym poważnym górskim biegu – maratonie podczas Europejskiego Festiwalu Biegów Górskich w Krynicy. Udało mi się wtedy zwyciężyć na dystansie 42 km.

Mimo pierwszego miejsca miałem pełną świadomość, że to dopiero początek i przede mną mnóstwo pracy. Kontynuowałem mocny trening i jeszcze w tym samym roku zakwalifikowałem się na finałowy bieg cyklu Golden Trail World Series na Maderze – to było dla mnie ogromne wyróżnienie i niesamowite doświadczenie.

W 2024 roku spełniło się kolejne z moich marzeń – zdobyłem pierwszy medal Mistrzostw Polski na dystansie ultra, podczas kultowego Chudego Wawrzyńca. A w 2025 roku czeka mnie coś jeszcze większego – start na Mistrzostwach Świata w Biegach Górskich. To wydarzenie, o którym myślałem od dawna, a które teraz staje się rzeczywistością.

Od tamtego startu w Krynicy totalnie przepadłem w świat biegów górskich. To była i nadal jest fantastyczna przygoda, która wciąż rozwijam.

Moje Osiągnęcia

Skontaktuj się ze mną

Masz pytania? Chcesz zacząć treningi i wejść na wyższy poziom? Niezależnie od tego, czy chcesz przygotować się do pierwszego biegu, czy poprawić swoje życiówki – wspólnie ustalimy najlepszą strategię dla Ciebie!