Run the World – jak biegać w czasie ciąży? Katarzyna Gorlo ŚOB #026

Jeden maraton, który miał być jedynym w życiu – a potem obozy treningowe w Europie, triathlon, kontuzja kolana, blog i zawody w Tel Awiwie z wynikiem 1:34 na kilka tygodni przed pandemią. W tym odcinku rozmawiałem z Kasią Gorlo, autorką bloga Run the World, która od 2010 roku łączy bieganie z podróżowaniem i od kilku lat wspólnie z mężem Bartkiem Olszewskim organizuje obozy treningowe. Kasia opowiedziała o tym, jak wygląda prowadzenie bloga razem z partnerem, co pandemia pokrzyżowała jej w 2020 roku i dlaczego nie żałuje żadnej decyzji – nawet tej o kontuzji.

Kim jest Katarzyna Gorlo?

Gościem tego odcinka była Katarzyna Gorlo – autorka bloga Run the World, triathlonistka i biegaczka z ponad dziesięcioletnim stażem, organizatorka obozów treningowych wspólnie z mężem Bartkiem Olszewskim. Kasia zaczęła biegać w 2010 roku zupełnie przypadkowo – z chęci poprawy sylwetki i pod wpływem znajomego, który namówił ją na maraton warszawski. Ten maraton miał być jednorazowym doświadczeniem. Skończyło się na tym, że kilka miesięcy później pobiegła kolejny – w Barcelonie, o czterdzieści minut szybciej.

Jak zaczął się blog Run the World?

Pomysł na blog narodził się po kontuzji – zespole pasma biodrowo-piszczelowego, z którym Kasia zmagała się po drugim maratonie. W tamtych czasach informacji na ten temat było jak na lekarstwo, więc zaczęła pisać o własnych doświadczeniach. Dziś Run the World to jedna z bardziej rozpoznawalnych polskich platform biegowych dla kobiet, choć – jak podkreśla – czyta go z przyjemnością i wielu mężczyzn.

Bieganie, triathlon i kontuzja – kilka żyć sportowych w jednym

Kasia przez lata konsekwentnie poprawiała wyniki w maratonie, dochodząc do czasu poniżej trzech godzin. Potem postanowiła spróbować triathlonu – i wciągnęła się na tyle, że przez dwa lata trenowała ponad dwadzieścia godzin tygodniowo, łącząc to z pracą. W 2016 roku doznała kontuzji, która wyłączyła ją z biegania na kilka miesięcy. Z perspektywy czasu uważa, że to był sygnał, który pomógł jej przewartościować podejście do sportu.

Jak kontuzja zmieniła podejście do biegania?

Zamiast skupiać się wyłącznie na wynikach, Kasia zaczęła podchodzić do sportu jako przygodzie. Dziś trenuje tak, żeby treningi wpisywały się w życie, a nie żeby życie było dodatkiem do treningów. Taka zmiana perspektywy pozwoliła jej cieszyć się półmaratonem w Tel Awiwie w lutym 2020 roku – kilka dni przed globalnym lockdownem – wynikiem 1:34 i nieoczekiwaną życiówką.

Obozy Run the World – bieganie na krańcach Europy

Wspólnie z Bartkiem Olszewskim Kasia od kilku lat organizuje obozy biegowe. Miejsce, które wybrali, to La Palma – wyspa Wysp Kanaryjskich, gdzie praktycznie nie ma innych biegaczy, trasy są prawie puste i można trenować w spokoju przez cały dzień. Uczestnicy są zachwyceni – zarówno jakością treningu, jak i atmosferą, którą Kasia i Bartek tworzą świadomie.

Blog i bycie razem – czy to się da połączyć bez konfliktów?

Prowadzenie dwóch popularnych blogów biegowych w jednym domu to wyzwanie. Bartek pisze szybko i zwięźle, Kasia długo i dokładnie – do tego stopnia, że zdarza jej się kasować gotowy tekst, bo nagle przestaje jej się podobać. Oboje są wymieniani w czołówce najbardziej angażujących polskich biegaczy online, ale każde z nich ma zupełnie inny styl i inne grono czytelników.

Pandemia i plany na powrót do maratonu

Rok 2020 miał być przełomowy – Kasia planowała drugi maraton w Wiedniu i kilka innych startów. Pandemia odwołała wszystko. Wróciła do biegania po przerwie i zaczyna powoli budować formę na maraton zaplanowany na koniec roku. Marzy o czasie poniżej 2:50 – ale przyznaje, że zdrowie i codzienność małej córki są teraz pierwszym priorytetem.

Najnowsze odcinki podcastu

Sebastian Białobrzeski o treningu do biegów ultra

Nie dotyczy to tylko Ciebie. Codzienne problemy biegaczy.

Moje błędy biegowe w 2025 roku