Jak zdobyłem 3 medale Mistrzostw Polski w 2020 roku? – Kamil Leśniak ŚOB #037

Pobiegł maraton warszawski jako wróżka, zdobył trzy medale mistrzostw Polski w biegach górskich w jednym sezonie i robi to wszystko z nieodłącznym luzem, który sprawia że kibice go uwielbiają. W tym odcinku rozmawiałem z Kamilem Leśniakiem – biegaczem górskim, ultramaratończykiem i jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników polskich biegów terenowych. Kamil opowiedział o tym, jak trafił do gór, dlaczego bieganie to nie tylko kilometraż i co naprawdę zdarzyło się na tej setce, gdy skurczem.

Kim jest Kamil Leśniak?

Gościem tego odcinka był Kamil Leśniak – biegacz górski i ultramaratończyk, prowadzący fanpage poświęcony bieganiu górskiemu i ultramaraton. Kamil jest rozpoznawalny zarówno z wyników sportowych, jak i z charakterystycznego luzu, który towarzyszy mu na zawodach – na maratonie warszawskim pobiegł w przebraniu wróżki, zbierając fundusze na wybraną fundację. W 2020 roku zdobył trzy medale mistrzostw Polski: srebro na 100 km, brąz na Filtrze i medal w biegach górskich.

Skąd ten luz i podejście do biegania?

Kamil przyznał, że bieganie pojawiło się w jego życiu za sprawą przyjaciół, którzy otworzyli go na zupełnie nowy sposób myślenia o sporcie. Wcześniej próbował piłki nożnej i kilku innych dyscyplin, ale nigdy nie czuł się w pełni sobą. Bieganie w górach, wśród ludzi którzy mają podobne wartości, dało mu poczucie wspólnoty i autentyczności. Ten luz nie jest wymuszony – jest po prostu prawdziwy.

Trzy medale w jednym sezonie – jak to możliwe?

Kamil podkreślał, że te medale nie były efektem intensywnego programu treningowego, lecz raczej mądrego zarządzania formą po trudnym sezonie. Po kilku miesiącach ograniczonego trenowania i bez specjalnych przygotowań do setki, pojechał na zawody z nastawieniem na wynik medalistów i spokojnym tempem. Okazało się, że dobrze znana schematy wyścigów długodystansowych – bieganie z głową, a nie za szybko – przyniosły efekty lepsze niż planował.

Jak wygląda bieganie 100 km z perspektywy psychiki?

Kamil opisał setkę jako zupełnie inne doświadczenie niż maraton. Kryzys nie pojawia się gwałtownie jak ściana trzydziestego kilometra – przychodzi stopniowo i rozciąga się na wiele godzin. Herbata z coli na pięćdziesiątym kilometrze, spontaniczne decyzje taktyczne i moment, gdy organizm chce się zatrzymać, ale głowa mówi dalej – to jest esencja ultramaratonu według Kamila.

Biegi górskie w Polsce – jaki jest ich poziom?

Kamil nie zgadza się z obiegową opinią, że biegi górskie to sport drugoligowy, a medale mistrzostw Polski w tej dyscyplinie są łatwe do zdobycia. Wskazuje, że poziom polskich biegaczy górskich rośnie z roku na rok, a zawodnicy którzy przychodzą z biegów ulicznych i lekkoatletyki często mocno się zdziwią konfrontując się z elitą na górskich trasach. Mistrzostwom Polski w tej kategorii towarzyszy coraz bardziej zaciarta rywalizacja.

Najlepsze miejsca do biegania w górach

Kamil regularnie wyjeżdża na obozy na Wyspy Kanaryjskie, gdzie góry mają nawet 3900 metrów wysokości. La Palma, Teneryfa czy Gran Canaria to miejsca, gdzie można trenować w ciepłym klimacie bez tłumów turystów i z dostępem do naprawdę trudnych podejść. W Polsce za najlepsze warunki do treningu górskiego uznaje Tatry, choć przyznaje że dla zawodników przyzwyczajonych do alpejskich profili polska górska trasa bywa rozczarowująca.

Najnowsze odcinki podcastu

Sebastian Białobrzeski o treningu do biegów ultra

Nie dotyczy to tylko Ciebie. Codzienne problemy biegaczy.

Moje błędy biegowe w 2025 roku