Jak trenują mistrzowie? – Jacek Kostrzeba ŚOB #055

Trener od 30 lat, wychowawca Michała Rozmysa i Krystiana Zalewskiego, pracujący na co dzień w Goleniowie – Jacek Kostrzeba to człowiek, który z własnego doświadczenia wie, że świetny sportowiec rzadko zostaje świetnym trenerem. W tym odcinku rozmawiałem o tym, jak trenować biegaczy średnio i długodystansowych, dlaczego zbyt duże natężenie treningu niszczy zawodników szybciej niż zbyt duża intensywność i czego polska lekkoatletyka może nauczyć się od najlepszych systemów na świecie.

Kim jest Jacek Kostrzeba?

Gościem tego odcinka był Jacek Kostrzeba – trener lekkoatletyki z trzydziestoletnim stażem, pracujący w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Goleniowie. Jest trenerem kadry narodowej i wychowawcą między innymi Michała Rozmysa i Krystiana Zalewskiego. Sam w młodości biegał w klubie, ale jak zaznacza – medalistą mistrzostw Polski nigdy nie był.

Dobry zawodnik a dobry trener – czy to sprzeczność?

Jacek przywołał tezę, z którą sam się identyfikuje: ci którzy nie spełnili się jako wybitni sportowcy, często zostają znakomitymi trenerami. Powód jest prosty – zawodnik, który wszystko przychodzi łatwo, nie musi analizować procesu. Ten, kto musiał ciężko pracować na każdy wynik, rozumie mechanizmy treningu dużo głębiej i potrafi je przekazać innym.

Najczęstszy błąd w treningu biegaczy

Jacek wskazał na problem, który widzi najczęściej u zawodników: zbyt duże natężenie treningu – nie zawsze zbyt duża intensywność, ale przeciążenie objętością. Młodzi zawodnicy mają naturalne skłonności do ignorowania sygnałów zmęczenia. Organizm nastolatka zniesie niemal każdy trening i często po ciężkiej jednostce wstaje uśmiechnięty, przekonany że to super – tymczasem dług treningowy narasta i uderzy z opóźnieniem.

Jak pracuje z Krystianem Zalewskim

Współpraca z Krystianem to przykład budowania kariery długofalowo – bez skrótów, z konsekwentnym zwiększaniem obciążeń i cierpliwością. Jacek podkreślał, że Krystian to zawodnik który słucha, który ufa procesowi i który potrafi wytrzymać monotonię ciężkich przygotowań bez szukania skrótów. To cechy, których nie da się wytrenować – trzeba je mieć.

Polska lekkoatletyka na tle świata

Jacek mówił otwarcie o tym, czego brakuje polskiemu systemowi szkolenia. Widzi braki przede wszystkim w obszarze pracy w okresach zimowych i przygotowawczych – zbyt wiele polskich klubów nastawia się na szybkie wyniki, zamiast budować cierpliwie bazę przez kilka lat. System kenijski czy etiopski to nie tylko talent, ale przede wszystkim kultura cierpliwości i akceptacji dla długiego procesu.

Najnowsze odcinki podcastu

Sebastian Białobrzeski o treningu do biegów ultra

Nie dotyczy to tylko Ciebie. Codzienne problemy biegaczy.

Moje błędy biegowe w 2025 roku