Problemy początkujących biegaczy – Damian Świerdzewski ŚOB #012

Czym różni się bieganie od trenowania? To pytanie, które Damian Świerdzewski zadaje każdemu amatorowi, który przychodzi do niego po pomoc – i które zmienia wszystko. W tym odcinku rozmawiałem z trenerem, instruktorem lekkoatletyki i absolwentem AWF Biała Podlaska o tym, jak naprawdę wygląda praca z amatorami, dlaczego tak wielu z nich biega za szybko, i co potrzeba żeby w końcu zobaczyć progres. Damian zdradził też swój cel na pierwszym poważnym maratonie – i powiedział coś, co zaskoczy niejednego, kto go śledzi.

Kim jest Damian Świerdzewski?

Gościem tego odcinka był Damian Świerdzewski – trener biegania, absolwent AWF w Białej Podlaskiej z tytułem instruktora lekkoatletyki i trenera przygotowania motorycznego. Prowadzi firmę Następny Krok, która zajmuje się kompleksową opieką nad biegaczami amatorami. Sam biega od kilkunastu lat i ma wyniki na poziomie 30:10 na dychę i 9:07 na półmaratonie.

Bieganie kontra trenowanie

Damian zaczął od rozróżnienia, które uważa za fundamentalne. Bieganie to aktywność bez planu, bez celu, bez kontroli – i nie ma w tym nic złego, jeśli ktoś wychodzi dla zdrowia. Trenowanie to coś innego: systematyczny, przemyślany proces z celem, progresem i kontrolą. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś biega, ale oczekuje wyników treningowych. Wtedy frustracja jest nieunikniona.

Trzy główne błędy amatorów

Damian z własnych obserwacji i z analizy planów treningowych swoich podopiecznych wyciągnął trzy podstawowe błędy, które powtarzają się u zdecydowanej większości biegaczy amatorów.

Za szybkie wolne biegi

Najczęstszy błąd: biegacze nie rozumieją, po co biega się wolno. Mają poczucie, że każdy trening powinien ich zmęczyć. Tymczasem spokojne biegi budują bazę tlenową, pozwalają się regenerować i są fundamentem pod intensywne jednostki. Bez tej bazy – nie ma postępu.

Brak cierpliwości i długofalowego myślenia

Trening to proces liczony w latach, nie tygodniach. Damian podkreśla, że biegacze chcą efektów natychmiast, a gdy nie przychodzą – modyfikują plan, zmieniają metodę, szukają skrótów. To zabójcze dla progresu.

Brak przygotowania motorycznego

Wielu biegaczy zaczyna biegać bez wcześniejszego wzmocnienia ciała. Dysfunkcje mięśniowe i kompensacje powodują kontuzje, które mogłyby nigdy nie nastąpić, gdyby przed bieganiem poświęcono choćby kilka tygodni na pracę siłową i funkcjonalną.

Jak skutecznie motywować, gdy progres nie przychodzi?

Damian opowiadał o swoim podejściu do zawodnika, który mimo ciężkiej pracy przez lata nie poprawiał wyników. W pewnym momencie powiedział wprost: jeśli tym razem nie wyjdzie, może czas na zmianę trenera. Ta szczerość odblokował coś w zawodniku. Damian podkreśla, że kluczem jest analiza – śledzenie nie tylko tempa i dystansu, ale też snu, tętna spoczynkowego, motywacji i zmęczenia. To pozwala reagować zanim organizm powie stop.

Dzienniczek treningowy jako narzędzie trenerskie

Damian jest zwolennikiem papierowego dzienniczka treningowego. Mówi, że żadna aplikacja nie zastąpi możliwości dopisania uwag o samopoczuciu, warunkach pogodowych czy emocjach. Zachęca każdego zawodnika do prowadzenia własnego – nie tylko jako narzędzie analityczne, ale też jako pamiątkę, którą za lata będzie miło przejrzeć.

Debiut maratoński w planach

Na koniec Damian zdradził coś, o czym wcześniej publicznie nie mówił: planuje zadebiutować w maratonie z celem około 2:20. Wielu słuchaczy mogło być zaskoczonych – gość biegający 9:07 w półmaratonie atakuje barierę 2:20. Damian podchodzi do tego z charakterystyczną dla siebie pokorą, ale też z wiarą w siebie.

Najnowsze odcinki podcastu

Sebastian Białobrzeski o treningu do biegów ultra

Nie dotyczy to tylko Ciebie. Codzienne problemy biegaczy.

Moje błędy biegowe w 2025 roku